You are currently viewing Placuszki z liści buraka z miętowym sosem
Placuszki z liści buraka na miętowym sosie

Placuszki z liści buraka z miętowym sosem

Liście buraka często kończą swój żywot w kompostowniku, choć skrywają w sobie wyjątkowy smak i ogromny kulinarny potencjał. Wiosną są delikatne, soczyste i pełne świeżości, dlatego warto pozwolić im zagrać główną rolę na talerzu. Wystarczy odrobina aromatycznych ziół, kilka słodkich rodzynek i szczypta przypraw, by zamieniły się w puszyste placuszki o zaskakująco bogatym smaku.

Rodzynki wnoszą subtelną słodycz, która pięknie przełamuje ziołową świeżość, a całość doskonale dopełnia chłodny jogurtowy sos z ogórka i mięty.

W dawnych zielnikach młode liście były symbolem odradzającej się natury — tej samej siły, która po zimowym uśpieniu ponownie napełnia świat zielenią. Mięta z kolei od wieków kojarzona była z odświeżeniem, jasnością myśli i spokojem. Razem tworzą kompozycję prostą, a jednocześnie pełną harmonii, jakby każda z tych roślin pamiętała swój udział w odwiecznym rytmie pór roku.

SKŁADNIKI (10-12 małych placuszków)

ok. 100 g liści buraka (jeśli jest młody użyj razem z łodyżkami)

30 g koperku

40 g rodzynek

bułka kajzerka ok 60 g

4 jajka

2 łyżeczki świeżo mielonej kolendry

sól do smaku

olej do smażenia

SOS

2 łyżki jogurtu naturalnego

1-2 ząbki czosnku

1 ogórek gruntowy bez skórki ok 100 g

15 listków mięty

sól

Liście buraka dokładnie umyj i drobno posiekaj. Tak samo posiekaj koperek, a rodzynki pokrój na mniejsze kawałki. Bułkę pokrój w plastry i podsusz na suchej patelni, aż stanie się chrupiąca.

Na tej samej, suchej patelni upraż ziarna kolendry. Praż je przez 2–3 minuty, cały czas mieszając, aż zaczną uwalniać swój niezwykły, orzechowo-cytrusowy aromat. Następnie przesyp je do moździerza i dokładnie utłucz. Naprawdę warto poświęcić na to chwilę – świeżo prażona i utarta kolendra pachnie nieporównywalnie intensywniej niż gotowa, mielona przyprawa.

Do dużej miski przełóż posiekane liście buraka, koperek i rodzynki. Wbij 4 jajka, dodaj pokruszoną, podsuszoną bułkę, dopraw solą oraz świeżo utartą kolendrą. Całość dokładnie wymieszaj.

Na patelni rozgrzej olej – mniej więcej tyle, ile używasz do smażenia racuchów lub placków ziemniaczanych. Nakładaj masę dużą łyżką, delikatnie formując niewielkie placuszki. Smaż na średnim ogniu przez około 1–1,5 minuty z każdej strony, aż będą pięknie zarumienione.

Jeśli podczas smażenia masa będzie zbyt luźna i placuszki zaczną się rozpadać, dodaj jeszcze jedno jajko. Spróbuj jednak najpierw usmażyć je zgodnie z przepisem – mimo dość delikatnej konsystencji masa zazwyczaj dobrze się ścina i tworzy zwarte ale też pulchne placuszki.

Usmażone placuszki przełóż na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.

Wszystkie składniki sosu umieść w kielichu blendera i zmiksuj. Po chwili sos nabierze delikatnie zielonego koloru i pięknego, orzeźwiającego aromatu mięty.

Na talerz wylej porcję sosu, ułóż na nim gorące placuszki i posyp całość świeżymi ziołami – koperkiem oraz listkami kolendry. Podawaj od razu, najlepiej jeszcze ciepłe. Smacznego!